Pielęgnacja po zabiegach aparaturowych: co mówić klientowi
Wynik serii i brak powikłań w 30–40% zależą od tego, co klient robi w domu. Daj pisemną instrukcję — ustne rady zapominają się do wieczora.
Pierwsze 24–72 godziny
Zaraz po: chłodzenie (żel, worek z lodem przez tkaninę), pantenol lub krem pozabiegowy, żadnego makijażu na strefę. Lekki rumień i obrzęk mieszków włosowych to norma, mija w kilka godzin – 2 dni.
Nie wolno: gorący prysznic, sauna, łaźnia, basen, sport, alkohol, pocieranie strefy — wszystko, co wzmaga krążenie i pocenie.
SPF i słońce
SPF 50 na strefę minimum 2–4 tygodnie (po CO₂ frakcyjnym — dłużej), unikanie bezpośredniego słońca i solarium na całą serię. To profilaktyka hiperpigmentacji — najczęstszego opóźnionego powikłania.
Klientowi, który „nie może bez morza”, przenosi się serię na jesień-zimę.
Co jest normalne, a co nie
Norma: zaczerwienienie do 1–2 dni, mikrostrupki po laserach frakcyjnych i Nd:YAG na pigmencie (5–10 dni, nie zdrapywać), lekkie ściemnienie przebarwień przed ich złuszczeniem.
Powód, by skontaktować się ze specjalistą: pęcherze, sączenie, narastający ból i obrzęk po dobie, wydzielina ropna, gorączka — możliwe poparzenie lub infekcja.
Pielęgnacja domowa i kolejna wizyta
Na czas gojenia — łagodne oczyszczanie bez kwasów, scrubów i retinolu, nawilżanie, preparaty regenerujące. Powrót do aktywnej pielęgnacji — po 5–7 dniach (po CO₂ — po uzgodnieniu).
Kolejny zabieg serii — według harmonogramu: nie można „dobić” strefy wcześniej, skóra potrzebuje regeneracji.
W skrócie
- Pisemna instrukcja jest obowiązkowa — ustne zalecenia klient zapomina do wieczora.
- SPF 50 i rezygnacja z ciepła/sportu na 2–3 dni to główna profilaktyka powikłań.
- Pęcherze, sączenie i narastający ból po dobie to powód do telefonu, a nie „samo przejdzie”.



