Jaki laser diodowy wybrać dla początkującego gabinetu
Na start depilacji nie potrzeba największego aparatu — potrzeba wystarczającego. Omawiamy minimalne wymagania i kiedy model kompaktowy wystarcza.
Minimum dla profesjonalnego efektu
Trzy-cztery długości fali (755/808/940/1064 nm) — żeby pracować ze wszystkimi fototypami i nie odmawiać klientom z ciemną skórą oraz latem. Moc stosu laserowego od 800–1200 W. Kontaktowe chłodzenie szafirowe. Żywotność diod w dziesiątkach milionów impulsów.
Aparaty na jednej długości fali 808 nm są tańsze, ale ograniczają w klientach i sezonach — dla gabinetu, który robi depilację główną usługą, to ślepa uliczka.
Kompaktowy czy stacjonarny
Kompaktowy biurkowy laser diodowy (stos ~1200 W) obsługuje obłożenie małego i średniego gabinetu: twarz, bikini, pachy, nogi. Bierze się go na start, jako drugie stanowisko lub do gabinetu z ograniczonym miejscem.
Stacjonarny flagowiec (stos 2400 W, chłodzenie do −15 °C) jest potrzebny przy wysokim obłożeniu: szybszy na dużych strefach, dłużej utrzymuje tryb bez przerw, zwykle z trichoskopem do diagnostyki.
Ekonomia
Średni koszyk strefy w Polsce — od 150 zł, seria 6–10 sesji. Brak materiałów. Przy 2 klientach dziennie kompaktowy aparat zwykle zwraca się w 3–6 miesięcy.
Model kompaktowy — od 56 000 zł, flagowiec — 83 000 zł. Przy ratach 0% wpłata własna od 30%, reszta w równych ratach do 12 miesięcy.
W skrócie
- Początkującemu wystarcza kompaktowy laser diodowy na 3–4 fale ze stosem ~1200 W i chłodzeniem szafirowym.
- Jedna długość fali 808 nm to fałszywa oszczędność: tracisz klientów z ciemną skórą i letni strumień.
- Flagowiec bierze się, gdy pojawia się kolejka; zwrot z depilacji — typowo 3–6 miesięcy.



