Peeling węglowy: sprzęt, protokół, zwrot z inwestycji
Peeling węglowy to popularny zabieg „czystej skóry” bez rekonwalescencji. Wykonuje się go na laserze Nd:YAG Q-Switch z głowicą CARBON — tym samym urządzeniu, które usuwa tatuaże i pigmentację.
Co potrzebne
Laser Nd:YAG Q-Switch z głowicą węglową (w zestawie urządzenia) i nanożel węglowy — jedyny materiał, kosztuje niewiele.
Jedno urządzenie obsługuje kilka usług naraz: peeling węglowy, usuwanie tatuaży i makijażu permanentnego, pracę z pigmentacją, fotoodmładzanie.
Jak przebiega zabieg
Na skórę nakłada się cienką warstwę maski węglowej, wnika ona w pory. Laser przechodzi po twarzy i „odparowuje” węgiel razem z zanieczyszczeniami i zrogowaciałym naskórkiem.
Trwa 30–40 minut, bezboleśnie, bez rekonwalescencji. Efekt — zwężenie porów, równy koloryt, matowość, lekkie złuszczenie — widoczny od razu.
Ekonomia
Średni koszyk peelingu węglowego w Polsce — 150–250 zł. Żel węglowy na zabieg — kilka złotych. Żywotność lampy lasera — do 20 mln impulsów.
Sprzedaje się w seriach i pakietach (4–6 zabiegów), dobrze wchodzi jako usługa „próbna” dla nowych klientów, którzy potem zostają na inne zabiegi.
Zwrot z inwestycji
Nd:YAG Q-Switch to jeden z najszybciej zwracających się laserów dzięki kilku dochodowym usługom na jednej platformie i niemal zerowemu kosztowi własnemu. Przy aktywnym obłożeniu — kilka miesięcy.
W skrócie
- Peeling węglowy wykonuje się na Nd:YAG Q-Switch — tym samym urządzeniu co tatuaże i pigmentacja.
- Jedyny materiał — niedrogi żel węglowy; koszyk 150–250 zł.
- Dobra usługa „wejściowa” + sprzedaż w seriach; urządzenie zwraca się dzięki kilku kierunkom naraz.


